Wspólnota Cenacolo Polska

MATKA ELVIRA

GŁOS PAPIEŻA

KSIĄŻKA "PRZYTULENIE"

NASZE CZASOPISMO

nygus

Mam na imię Michał i mam 32 lata. Cieszę się, że mogę dzisiaj zaświadczyć wam o tym, jak Jezus dał mi jeszcze jedną szansę i doprowadził mnie do Wspólnoty Cenacolo, która pokazała mi, jak być dobrym człowiekiem i czerpać z tego radość. Pochodzę z rodzinny chrześcijańskiej. Rodzice ciężko pracowali na to, aby mojemu bratu i mnie nigdy niczego nie brakowało. Już jako dziecko byłem dość nieśmiały, zamknięty w sobie, pełen niepewności i lęków. Nigdy nie potrafiłem rozmawiać z rodzicami o moich problemach i o tym jak się czuję. Wśród kolegów chciałem być „kimś”. Robiąc złe rzeczy, kradnąc, paląc „trawkę” i pijąc alkohol chciałem w nich wzbudzić szacunek do siebie.

Mogę powiedzieć, że po skończeniu 18-stu lat w zasadzie uciekłem z domu rodzinnego. Wyprowadziłem się do Warszawy w poszukiwaniu dobrej pracy, mieszkania i z nadzieją że tym razem ułożę sobie życie jak należy. Wtedy też odstawiłem narkotyki. Przez około 6 lat byłem czysty i przekonany że żyję dobrze. Ale w rzeczywistości to zło pochłaniało mnie coraz bardziej.

Upadałem coraz częściej w swoje słabości, nieświadomy zła obecnego w moim życiu, odsuwałem się od Boga coraz bardziej. Po kilku latach ponownie zacząłem zażywać narkotyki. To piekło trwało kilka lat. Mając dobrą pracę, pieniądze, dziewczynę, czułem się nieszczęśliwy i osamotniony. Po wielu próbach odstawienia narkotyków i alkoholu byłem już zdesperowany i chciałem się poddać, bo nie widziałem już żadnego sensu w moim życiu. Pewnego ranka odurzony narkotykami, w łóżku, zacząłem płakać i krzyczeć do Boga o pomoc. I właśnie wtedy kiedy już byłem zrezygnowany, On podał mi rękę i zaprowadził mnie do Wspólnoty, pokazując mi nowe życie, pełne wartości: przyjaźni, miłości do bliźniego, wzajemnego szacunku, prawdy i przede wszystkim wielkiej wiary.  

Kiedy przyjechałem na pierwszy dzień roboczy , w oczach starszych chłopców widziałem tę radość życia, swobodę i szczerość, których mi zawsze brakowało. To ja zawsze chciałem być taki jak oni! Dotknęło mnie też to, że tam nikt nie pytał mnie, co robię, ile zarabiam, albo jakim samochodem jeżdżę, ale mój anioł stróż z uśmiechem mnie objął i powiedział mi w  oczy, że wszystko będzie dobrze.

Dziś minęły 3 lata, od kiedy jestem w tej wielkiej rodzinie. Widzę, że Wspólnota pomogła mi zmienić nie tylko moje życie, ale również mojej rodziny. Przez 20 lat nie udało mi się stworzyć tak dobrych, szczerych i otwartych relacji z moim ojcem jak przez ten okres, który przeżywam we Wspólnocie. Odkryłem tu prawdziwych przyjaciół i to, że zwykłą, prostą i otwartą rozmową mogę komuś pomoc - bez interesu i pieniędzy, tak jak na początku pomogło to mnie. Odzyskałem również wiarę w Jezusa Chrystusa, Jego dobroć i miłosierdzie, wiarę w samego siebie i innych. Widzę że są na tym świecie dobry ludzie który potrafią wyjść z własnego egoizmu dla dobra innych.

Dziś dziękuję Panu Bogu za to, że tamtego ranka usłyszał mój głos i dał mi kolejną szansę, mojej matce, która zawsze modliła się za mnie i osobom, które pomogły mi wstąpić do Wspólnoty Cenacolo i wytrwać w niej.

 

                                         Dziękuję!      

 

WYBIERZ JĘZYK

MODLITWY

EWANGELIZACJA

WIZYTY

554229
Dziś
W tym tygodniu
W tym miesiącu
118
1436
6745

Copyright © Wspólnota Cenacolo 2014. All Rights Reserved.