Wspólnota Cenacolo Polska

MATKA ELVIRA

GŁOS PAPIEŻA

KSIĄŻKA "PRZYTULENIE"

NASZE CZASOPISMO

PiotrekNazywam się Piotrek i pochodzę z Polski. Od kilku lat żyję we Wspólnocie Cenacolo. Kiedy miałem 7 lat, zmarł mój tata i dorastałem z moją mamą i siostrami. Wiara i kościół były zawsze obecne w naszym domu, jednak ja za bardzo nie chciałem brać w tym udziału. Już od małego zamykałem się w sobie. W wieku dojrzewania przeszedłem na złą drogę. W domu nie opowiadałem o moich trudnościach, ponieważ nie chciałem przeszkadzać mojej mamie, która już i tak była obciążona pracą. Właśnie wtedy zacząłem szukać swobody i radości w złych rzeczach. Byłem zakłamany, moje życie zamieniło się w jedno wielkie kłamstwo! Kłamałem w rodzinie, w szkole i między przyjaciółmi. Kiedy zacząłem pić i brać narkotyki nie byłem już więcej szczery z nikim, a najmniej z samym sobą. Na początku myślałem, że znalazłem rozwiązanie na wszystkie moje problemy, ponieważ czułem się swobodny we wszystkim i gotowy zapanować nad moimi trudnościami. Jednak to uczucie trwało bardzo krótko. Po jakimś czasie zachwyt zniknął, ja zostałem sam, a problemów przybywało coraz więcej. Byłem uzależniony. Zacząłem szukać pomocy w mojej rodzinie i u tych, którzy cały czas się za mnie modlili.
Poznałem Wspólnotę i zacząłem uczęszczać na spotkania przygotowawcze do wstąpienia. W tym czasie zamieszkałem u mojej siostry. Jej wytrwałość i wysiłek żeby mi pomóc, pomogły mi zdecydować się wstąpić do Wspólnoty. Sam byłem za słaby, aby powiedzieć „nie” złu. W ten sposób, kiedy miałem 22 lata wstąpiłem do Wspólnoty. Na początku nie było mi łatwo zaakceptować zasad panujących we Wspólnocie, jednak dzięki pomocy braci, którzy byli ze mną, zawsze uśmiechnięci i gotowi na poświęcenie udało mi się wytrwać. Poczułem, że także ja chcę być taki swobodny, silnego charakteru, zaakceptować samego siebie i żyć w prawdzie.
Szukałem porad, modliłem się i starałem się przezwyciężać moje trudności. Popełniałem wiele błędów, w relacjach z innymi czy w pracy, jednak z pomocą braci zawsze mogłem zacząć od początku. Ufali mi bardziej niż ja ufałem sam sobie. Najważniejsza rzecz jaka przydarzyła mi się we Wspólnocie to ta, że ponownie odnalazłem wiarę. Wiem, że Bóg był zawsze blisko mnie, jednak mój strach i nieśmiałość nie pozwalały mi się otworzyć na Jego miłość i dobroć. Życie we Wspólnocie pomogło mi się zmieniać. We Wspólnocie poznałem siłę prawdy i co to znaczy walczyć i iść naprzód. Dziś czuję wielkie szczęście z tych rzeczy, których nauczyłem się we Wspólnocie. Codziennie we Wspólnocie poznaję samego siebie i wzrastam poprzez sytuacje, w których stawia mnie Bóg. Codzienne życie poprzez swoją prostotę i bogactwo sprawia, że naprawdę jestem szczęśliwy. Pragnę podziękować Wspólnocie z całego serca za wszystkie wartości, które pomogła mi odkryć, za to, że czuję każdego dnia Bożą miłość i dobroć, za przyjaźń, której doświadczam każdego dnia. Pragnę podziękować Matce Elvirze, za jej wysiłek i otwarte serce, dzięki któremu powstała Wspólnota… piękne dzieło, którego jestem częścią.   

MODLITWY

EWANGELIZACJA

WIZYTY

524735
Dziś
W tym tygodniu
W tym miesiącu
70
755
6121

Copyright © Wspólnota Cenacolo 2014. All Rights Reserved.