Wspólnota Cenacolo Polska

MATKA ELVIRA

GŁOS PAPIEŻA

KSIĄŻKA "PRZYTULENIE"

NASZE CZASOPISMO

Mam na imię Cezary i mam 28 lat. Od kilku lat żyję we Wspólnocie „Cenacolo”, dzięki której każdego dnia na własnej skórze doświadczam cudu zmartwychwstania. czarekPrzyszedłem do Wspólnoty w poszukiwaniu utraconej wolności i pokoju serca. W bardzo młodym wieku zagubiłem się na drodze mojego życia. Miałem trzynaście lat, kiedy uwierzyłem we wszystkie kłamstwa dzisiejszego świata. Nie chciałem już więcej słuchać rodziców, nauczycieli czy też księdza. Chciałem sam decydować o wszystkim - o tym, co jest dobre, a co złe. Bardzo szybko ta iluzja zawładnęła moim życiem. Chciałem być wolny i robić to, co mi się podoba. Uwierzyłem w to, że jestem samowystarczalny, że mogę żyć bez cierpienia, bez poświęcenia, i że przez całe życie mogę się bawić. Uwierzyłem, że narkotyki i alkohol to nic złego. Tak poszukując wolności, wpadłem w pułapkę uzależnień. Moje życie bardzo szybko straciło sens. W codziennej pogoni za złudzeniem zamknąłem się w sobie, oddaliłem się od rodziny i bliskich mi osób. Zniszczyłem wszystko, co tylko mogłem - przeżyłem piekło na ziemi. Miałem dwadzieścia dwa lata, gdy zaczęła do mnie docierać prawda o tym, kim jestem i dokąd zmierza moje życie. Na szczęście, w tym tak trudnym dla mnie momencie rodzice opowiedzieli mi o Wspólnocie. W sercu poczułem, że jest ona tym, czego od zawsze szukałem. Dziś jest to dla mnie cudowne miejsce, gdzie spotkałem Boga i jego nieskończone miłosierdzie. Zacząłem uczyć się przebaczać samemu sobie i innym, oraz doceniać wartość prawdziwej, bezinteresownej przyjaźni. Dostrzegłem piękno wspólnotowego życia, dzielenia się jego darem, przeżywania wspólnych trudności i codziennych radości, wspólnej pracy i cierpienia. Uczę się tego, że dar życia, który poprzez moich rodziców otrzymałem od Boga, stanowi dar nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla innych. Uczę się, że życie tylko wtedy ma sens, kiedy jest darem dla innych. Wspólnota uczy mnie, że słowo „służyć” niekoniecznie znaczy być gorszym od innych, ale patrząc poprzez pryzmat wiary, to proste słowo zamienione w czyn może zdziałać cuda. Płynie z tego niezmierzone bogactwo życia duchowego, które poprzez modlitwę i pracę codziennie odkrywam. Pragnę gorąco podziękować moim rodzicom i mamie Elwirze za dar życia, którym mogę się cieszyć każdego dnia. Dziękuję całej rodzinie „Cenacolo” za to, że dzieli ze mną swoje życie. Dziękuję Bogu, który pokazał mi, że ostatnie słowo nie należy do śmierci. Niech was Bóg błogosławi!

MODLITWY

EWANGELIZACJA

WIZYTY

498853
Dziś
W tym tygodniu
W tym miesiącu
46
1478
7248

Copyright © Wspólnota Cenacolo 2014. All Rights Reserved.