Wspólnota Cenacolo Polska

MATKA ELVIRA

GŁOS PAPIEŻA

KSIĄŻKA "PRZYTULENIE"

NASZE CZASOPISMO

„Pójdź za Mną”
Drodzy wszyscy – oto my! Chcemy opowiedzieć wam co nieco o naszym życiu w misji Villa el Salvador, najlepszym miejscu na świecie.                                           Peru 8181
Zaczniemy od dziękczynienia Bogu i Wspólnocie za wyczekiwany powrót siostry Mariki do naszego domu. Ostatnio bardzo jej brakowało, choć jakoś nam szło i w trudniejszych momentach naprawdę bardzo czułyśmy obecność Ducha Świętego, który nas prowadził. Dobrze wiemy, ze wtedy to On działał, a nie my. Na pewno był to także czas, kiedy mogłyśmy odczytać i zweryfikować nasze wybory w dawaniu siebie tam, gdzie życie nas wzywa, bez ludzkiej pewności, ale za to z większym zaufaniem Bogu. Jednak jesteśmy ogromnie zadowolone, że siostra Marika wróciła i nasz dom jest znowu w komplecie.
Mija już miesiąc, od kiedy przybyły nasze nowe misjonarki, Monica i mama Vlasta, które weszły już w pełen rytm życia w misji. Ich obecność jest wielkim darem dla dzieci i dla nas.
Ostatnio jest z nami także dziewczyna z Hiszpanii, która weszła na miesięczne doświadczenie: nazywa się Elena i miała we Wspólnocie brata. Dobrze jest widzieć, że także rodziny osób, które były we Wspólnocie, są poruszone i pragną przeżyć jakiś czas z nami, aby bliżej spotkać Pana i – kto wie?- także odkryć swoje powołanie.
Peru8182W tym roku było u nas naprawdę sporo dziewcząt z Hiszpanii i Włoch, które przeżyły z nami doświadczenie Wspólnoty i każda z nich była wielkim darem dla domu. Często je wspominamy i powierzamy Panu, aby to ziarno, które zasiał w ich sercach mogło wykiełkować, wyrosnąć i przynieść owoc.
Ale wieścią nad wieściami jest niedawna przeprowadzka Victora Martin, tak wyczekiwana i wymodlona, do Rayo de Luz z rodziną Angeli, Alessandro i Brendy, autystycznej dziewczynki mniej więcej w jego wieku.
Dla nas jest to nieskończona radość, ponieważ z powodu wszystkich problemów ze zdrowiem miał małe szanse na adopcję. Natomiast Pan, nawet, jeśli trzeba było trochę poczekać (jak wiemy, Jego czas to nie nasz czas), jeszcze raz pokazał nam jak bardzo jest wielki w miłości do swoich synów umiłowanych.
Jaka wspaniała rodzina mogła otrzymać dar Victora Martin! Nawet rodzina misyjna, która żyje we Wspólnocie i kocha go bardzo. Angela opowiedziała nam, że Victor krąży po całym domu z uśmiechem wymalowanym na twarzy i wydaje się być najszczęśliwszym dzieckiem na świecie.

Kilka dni temu przyjechali do nas wszyscy czworo i wzruszające było widzieć, jak Victor ani na sekundę nie puszczał ręki Alessandro: widać, że zaprzyjaźnili się i przywiązali do siebie... to zrozumiałe, bo całe swoje życie widział tylko ciocie i siostry.Peru8183
Dziękujemy Panu za ten wielki cud i dziękujemy także Angeli i Alessandro za ich „tak” dla życia Victora i Brendy.
W tym czasie powierzamy waszej modlitwie także małą Abigail, którą poznały siostra Claudia i  siostra Maria Pia. Jest wcześniakiem, o którym już wam pisałyśmy. Ma się dość dobrze, ma teraz dziewięć i pół miesiąca i waży nieco ponad pięć kilo i jest już córką Cenacolo, ponieważ, dzięki Bogu, je dużo – niestety rośnie bardzo powoli.
Z uwagi na jej delikatne zdrowie co chwilę trzeba jeździć do szpitala. Jest jak myśliwiec: choć mała, wie czego chce i bardzo dobrze to umie okazać.
Powierzamy ją wstawiennictwu Maryi, aby rosła dobrze i była radosna, bardzo tego potrzebuje.
Modlimy się także, żeby znalazła rodzinę, która ją zaadoptuje.
W ostatnim tygodniu lipca w naszej diecezji odbył się Tydzień Młodych – święto przeznaczone dla młodzieży. Uczestniczyłyśmy w nim w niedzielę i to było dobre doświadczenie wiary i radości! Chętnie pomodlili się z nami różaniec przed Najświętszym Sakramentem, który wystawił nasz ks. proboszcz. Pomiędzy tajemnicami słuchaliśmy wybranych wypowiedzi Matki Elviry do młodzieży. Wszyscy zebrani słuchali ich z uwagą i szacunkiem. Potem mieliśmy jeszcze wiele pieśni z gestami – młodzi byli bardzo szczęśliwi, a my z nimi!
Także nasze odwiedziny u chorych są już naszym stałym punktem na czwartkowe popołudnia, na „małej pustyni” która zostaje w naszym domu, blisko nas. Są to cenne momenty, aby dać innym trochę prostej przyjaźni, uwagi i modlitwy, o którą wszyscy nas proszą, a także – zaśpiewać coś radosnego. Naszą wierną przewodniczką jest Gina, która częściej odwiedza najbiedniejsze rodziny i dba o ich potrzeby. Także dzięki jej pomocy mamy możliwość podzielić się z innymi tym, co mamy.

Dziękujemy Ci, Matko Elviro za Twoje TAK dla Twojego oddanego życia, za Twój przykład wierności, przez który uczysz nas, jak nieść krzyż.
Dziękujemy, siostry, za wasze modlitwy, wysiłki dla Jezusa, za wszystko co robicie dla naszej Matki Elviry – uściskajcie Ją mocno od nas.
Pamiętamy o was w naszych modlitwach i przesyłamy wam uściski z najlepszego miejsca na ziemi... - Villi el Salvador.

Bardzo was kochamy!!!!!!!!!

 

WYBIERZ JĘZYK

OGŁOSZENIA

MODLITWY

EWANGELIZACJA

WIZYTY

647839
Dziś
W tym tygodniu
W tym miesiącu
162
1751
5368

Copyright © Wspólnota Cenacolo 2014. All Rights Reserved.